Jesteś tu: Strona główna » Artykuły » Juszczenko: ukraińscy politycy są podsłuchiwani
Ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko potępił we wtorek nielegalne zakładanie podsłuchów politykom, która to praktyka - według niego - trwa także po zwycięstwie "pomarańczowej rewolucji
Jak powiedział Juszczenko, odnotowano przypadki podsłuchiwania "bezpiecznych" telefonów rządowych. Tajne informacje państwowe "wyciekają nawet z rządowej linii telefonicznej" - oświadczył prezydent.
Zaznaczył, że sygnały o podsłuchiwaniu rozmów telefonicznych docierały do niego już wcześniej. Nie jestem prezydentem, który pozostawiłby podejrzenia o podsłuchiwaniu bez komentarza - ostrzegł. Nie poinformował przy tym, którzy ukraińscy politycy skarżą się na podsłuchy.
Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Ołeksandr Turczynow uważa, że temat podsłuchów jest kartą przetargową w grach politycznych, w których nikt nie przedstawia żadnych dowodów.
Ocenę Turczynowa przedstawiła jego rzeczniczka Maryna Ostapenko, która powiedziała, że szef SBU "wyraził żal, że niektórzy politycy pozwalają sobie na dezinformowanie prezydenta w kwestiach leżących w sferze ich osobistego zainteresowania".
Ostapenko poinformowała też, że SBU nie odnotowała dotychczas faktów bezprawnego dostępu do informacji przekazywanych kanałami rządowymi. Nie otrzymano również żadnej skargi na działalność rządowych służb łączności.
PAP, pi
2005-08-23, ostatnia aktualizacja 2005-08-23 19:34